-
Wybierz drugią opowieść:
- Koniakowski opowieści
- Zdobycie Baraniej Góry
- Styl dobrego schodzenia
- Beskid Śląski
- Bez wyciągu z Czantorii
- Na Kotarz
- Na Skrzyczne
- Do Chaty Wuja Toma
- Wędrówka na Szyndzielię
- Stożek
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- Wędrówka na Szyndzielię, Stożek, Koniakowski opowieści, Zdobycie Baraniej Góry, Styl dobrego schodzenia
- Koniakowski opowieści, Zdobycie Baraniej Góry, Styl dobrego schodzenia, Beskid Śląski, Bez wyciągu z Czantorii
- Na Skrzyczne, Do Chaty Wuja Toma, Wędrówka na Szyndzielię, Stożek, Koniakowski opowieści
- Do Chaty Wuja Toma, Wędrówka na Szyndzielię, Stożek, Koniakowski opowieści, Zdobycie Baraniej Góry
- Zdobycie Baraniej Góry, Koniakowski opowieści, Wędrówka na Szyndzielię, Stożek
- Na Skrzyczne, Dobka, Koniakowski opowieści
- Wędrówka na Szyndzielię, Bez wyciągu z Czantorii, Styl dobrego schodzenia, Zdobycie Baraniej Góry
- Na Kotarz, Na Skrzyczne, Do Chaty Wuja Toma, Wędrówka na Szyndzielię, Stożek
- Stożek, Koniakowski opowieści, Zdobycie Baraniej Góry, Styl dobrego schodzenia, Beskid Śląski
- Wędrówka na Szyndzielię, Dobka, Beskid Śląski, Koniakowski opowieści
- Wędrówka na Szyndzielię, Na Kotarz, Dobka, Koniakowski opowieści
Beskid śląski
opowieści
Oto pierwsza wybrana opowieść:
Dobka
pierwsza opowieść
"Dobka". Bardzo trudne było zejście z pełnymi plecakami. Ledwo żywi, chwilę odpoczeliśmy w Ustroniu Polanie. Po przestudiowaniu rozkładu jazdy okazało się, że jednak musimy szukać w okolicy noclegu. Z informacji na mapie wynikało, że najbliżej jest schronisko młodzieżowe PTSM Ustroń - Dobka. Po chwili człapaliśmy w jego kierunku. Jakież było nasze zdziwienie, gdy w schronisku ujrzeliśmy nasze przyjaciółki, już kiedyś w górach poznane. Takie spotkanie pewnie uczciliśmy, a potem poprostu, jak to w schronisku PTSM, poszliśmy osobno spać. Rano, ani nam, ani dziweczynom nie chciało się już gdzieś dalej iść, ale schroniska mają to do siebie, że o godzinie 10,00 kierowniczka zamknęła budynek i byliśmy zmuszeni skończyć toaletę w potoku. Pomachaliśmy dziewczynom i jeszcze się trzeci raz nie spotkaliśmy.
